Róbmy to co do nas należy

W sobotę drodzy Fanatycy widzimy się na Arenie Lublin na kolejnym meczu. Ostatnie wyniki naszej drużyny nie napawają nas optymizmem, ale gdyby ktoś zapomniał – kibice są od tego aby wspierać swoją drużynę nawet gdy jej nie idzie.
 
Nie tylko słowem „na dobre i na złe”, ale i czynem. Potwierdza to nasza poniedziałkowa obecność w Elblągu. Małolaci uczcie się i bierzcie przykład od Starszych Fanatyków. My Motorowcy znamy to od lat, że wciąż mamy pod górkę i kiedy coś rusza do przodu, rozwija się, to zwykle jest to efekt naszej organicznej pracy. A sukcesy sportowe bardzo nam są potrzebne, ale ciągle nam ich brakuje. Skoro jednak oczekiwania mamy spore, to stawiajmy jeszcze większe wymagania od samych siebie. (R)óbmy (K)ibole (S)woje – to co do nas należy. Wracając do sobotniego meczu. Pamiętajcie o żółtej koszulce, ale też o szaliku, dość zapomnianym ostatnio atrybucie.
 
GKS Bełchatów to spadkowicz z 1 ligi. Ten pojedynek powinien dostarczyć emocji nie tylko na boisku, ale także w zakresie kibicowskim, bowiem do Lublina wybierają się goście. Kibice Brunatni, znani też jako Torfiorze to nieduża, ale dość znana i ciekawa ekipa, temu poświęcimy osobny artykuł.
 
Póki co mobilizujcie się na lubelskich osiedlach i wśród naszych FC. W sobotę przychodzimy na Sektor H i lecimy z fanatycznym dopingiem od 1 minuty. 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*